Blogi Oknonet.pl

Najnowsze wpisy

2010-03-17 22:50:59

Budma i inne

2010-03-17 22:32:56

styczniowa cisza

2010-02-13 10:21:16

masło maślane

2010-02-11 20:09:06

reklama

2010-02-11 19:55:01

mało blogów

2010-02-10 20:04:59

terminy dostawy okien

2010-01-30 20:49:35

zarządzenie firmą produkcyjną

2010-01-30 15:44:10

cudów ciąg dalszy

O mnie

Michał Z.

Michał Z.

Tak sobie patrzę z boku na branżę...

Archiwum

2010

Styczeń, Luty, Marzec

Poniedziałek, 25 stycznia 2010

Oczywiście otrzeźwienie dla jakieś grupy producentów/sprzedawców/klientów  już przyszło. Oczywiście zgadzam się z Panem Andrzejem, że branża trwała, trwa i będzie trwała. Pozostaje pytanie tylko pytanie w jakim kształcie i z jakiego kierunku przyjdzie otrzeźwienie. Czy będzie to "inicjatywa" oddolna ze strony klientów czy ze strony sprzedawców/producentów. Osobiście uważam, że ze strony samych klientów ruch w kierunku jakościowych (i/lub markowych) będzie niewielki, dopóki nasze społeczeństwo będzie nadal tak mało świadome i niestety tak biedne.

Przyjrzyjmy się może od czego się ten sprint ku bylejakości rozpoczął. Rynek jeszcze kilka lat temu w miarę spokojnie sobie funkcjonował. Oczywiście pojawiali się gracze, którzy nieco mieszali ale z reguły odbywało się to lokalnie. Aż tu nagle... pojawia się firma która zredukowała ceny o kilkadziesiąt procent w stosunku do regionalnego lidera. Pierwsi, którzy go spotkali byli zachwyceni. Jak miło i prosto się sprzedaje będąc liderem cenowym. Po jakimś czasie kolejne wydarzenie. Ów producent, który w międzyczasie zaczął działać ponadregionalnie, wprowadził na rynek własny profil. Cena stale się obniżała osiągająć szalone poziomy ale co się w międzyczasie stało z jakością oferowanego produktu? Co zrobili inni duzi producenci? Pojawienie się tak silnego gracza w rzeczywistości zdestabilizowało rynek. A niestety przy takich uwarunkowaniach rynkowych cena czyni cuda.

Na podstawie powyższej historii postawię własną wizję kierunku rozwoju branży:

1. Powstanie nisz, w których będą funkcjonować producencji sprzedający produkty poprawnej i wyższej jakości w nieco wyższych cenach (ten proces już można zaobserwować). Ich wiodącą strategią promocyjną będzie edukacja klienta. Będą otwierać biura handlowe zatrudniające profesjonalnych, wykształconych i doświadczonych handlowców.

2. Producenci/sprzedawcy koncentrujący się na cenie będą mieli coraz więcej problemów z uciążliwymi reklamacjami itp. Niskie marże spowodują, że będą mieli coraz mniej środków na rozwój i promocję, a w późniejszym okresie także na zwykłe, sprawne funkcjonowanie.

3. Rynek w wyniku nasycenia szybko się skurczy a w międzyczasie społeczeństwo się wzbogaci. Producenci dzisiaj niszowi, jutro staną się liderami rynku. Zamożniejszy i wyedukowany klient będzie szukał lepszej obsługi, lepszego produktu i producenta z odpowiednim wizerunkiem.

4. W wyniku ograniczenia popytu nastąpi konsolidacja rynku i pojawią się gracze globalni (mówię tutaj o skali kraju oczywiście) i skończy się era mały dilerów okien (oczywiście nie znikną oni zupełnie).

 

 

Komentarze